"Największa Paranoja Mieszka W Was Samych
Dla Was Najważniejszą Sprawą Jest Wygląd
Oceniacie Ludzi Po Tym Jak Się Ubierają
I Tylko Do Tego Ogranicza Się Wasza Odmienność
Czasami Jeszcze Słuchacie Muzyki
Tych Jak Je Nazywacie Punkowych Kapel
Które Nie Mają Nic Do Powiedzenia
Poza Bzdurami, Które Nic Nie Wnoszą
A Może Punk To Te Koncerty
Na Których Wszyscy Nawaleni
Dostają W Mordę, Bo Są Zbyt Słabi
By Się Zjednoczyć I Przeciwstawić
Jesteście Bandą Narcystycznych Snobów
Tworzycie Ideologię Na Swój Własny Użytek
A Ruch, Którego Ideą Jest Brak Ideologii
Umarł Nigdy Nie Narodzony
Odrzucasz Mnie, Bo Nie Jestem Tak Subtelny Jak Inni
Nienawidzisz Mnie, Bo Myślisz, Że Chcę Cię Do Czegoś Zmusić
Boisz Się Mnie I Unikasz Myśląc, Że Mogę Ci Coś Narzucić
Ale Wiedz, Że To Nieprawda
I Nie Nazywaj Mnie Pieprzonym Anarchistą
Tylko Dlatego, Że Nie Chcę Być BiernyDajesz Sobą Rządzić, Dajesz Sobą Pomiatać
Narzucono Ci Punkt Widzenia A Ty Go Przyjąłeś
Dzięki Zgrabnej Manipulacji Nie Widzisz Wyjścia
Nie Zmienię Niczego - To Twój Punkt Widzenia
Najbardziej Ze Wszystkiego Łakniesz Pieniędzy
Tylko To Zaprząta Twoją Głowę A Im O To Chodzi
Więc Kłują Twe Oczy Przepychem I Luksusem
By Twe Myśli Nie Zbaczały Za Daleko
Nakłaniają Cię Do Pracy Ponad Siły Byś Zarobił Więcej
I Więcej Łożył Na Utrzymanie Państwa I Ich Samych
A Ty Jesteś Zimny, Wyrachowany I Wytrwały
Myślisz, Że Dzięki Pieniądzom Będziesz Mógł Dopiero Żyć Godnie
Czy Pieniądze Sprawią, Że Staniesz Się Człowiekiem?
Czy Sprawią, Że Będziesz Chciał Ich Wciąż Więcej I Więcej?
A Może Dając Je Żebrakowi Stałbyś Się Człowiekiem?
Dziwisz Się Więc Skąd Ta Nienawiść Nie Poparta Niczym
Która Rodzi Się W Tylu Głowach
Pytasz Się Mnie Czym Jest Faszyzm
Który Przecież Zginął I Już Go Nie Ma
A On Jest Nienawiścią W Twoich Oczach
W Pogardliwym Spojrzeniu, Którym Obrzucasz Innych
W Ironicznym Uśmieszku I Podniesionym Głosie
W Ręku Matki Podniesionej Na Dziecko
I W Każdej Pięści Podnoszonej Na Człowieka
W Słowie Pogardy I W Słowie, Którym Chwalisz Siebie
Wydaje Ci Się, Że Jesteś Wybrańcem
A Jesteś Tylko Zwykłym Śmieciem"